Krzywe plecy, wysunięte barki, odstające łopatki czy pierwsze oznaki skoliozy. To nie pojedyncze przypadki, ale codzienność, z którą coraz częściej spotykają się specjaliści badający dzieci w wieku szkolnym. Takie wnioski przynosi program „Zdrowy kręgosłup” realizowany przez Mościckie Centrum Medyczne w tarnowskich szkołach podstawowych. Spośród 552 przebadanych uczniów aż u 262 wykryto różnego rodzaju nieprawidłowości. Oznacza to, że problem dotyczy niemal co drugiego dziecka.
Realizowany przez Mościckie Centrum Medyczne program „Zdrowy kręgosłup” skierowano do uczniów w wieku od 10 do 13 lat, czyli dzieci w okresie intensywnego wzrostu, gdy organizm szczególnie podatny jest na powstawanie wad postawy. To właśnie wtedy zaczynają ujawniać się skoliozy, a codzienne nawyki mogą na lata wpłynąć na sposób funkcjonowania kręgosłupa. Badania przesiewowe przeprowadzono wśród uczniów klas IV–VI w ośmiu tarnowskich szkołach podstawowych. Za ich realizację odpowiadała mgr Elżbieta Kurowska, fizjoterapeutka posiadająca specjalistyczne kwalifikacje w zakresie diagnostyki i terapii wad postawy.
Najczęściej wykrywanym problemem okazały się zaburzenia w obrębie barków i łopatek. Stwierdzono je u 172 dzieci, co stanowi około dwóch trzecich wszystkich wykrytych nieprawidłowości. Chodzi między innymi o wysunięte barki, asymetrię łopatek, ich nieprawidłowe ustawienie czy tzw. łopatki skrzydlate. – Wyniki pokazują, że problem wad postawy nie znika, a wręcz przeciwnie, staje się jednym z najczęstszych wyzwań zdrowotnych wśród dzieci w wieku szkolnym. Dobra wiadomość jest taka, że większość wykrytych nieprawidłowości można skutecznie korygować pod warunkiem, że zostaną odpowiednio wcześnie zauważone. Dlatego tak ważne są badania przesiewowe i współpraca rodziców, nauczycieli oraz specjalistów – podkreśla mgr Elżbieta Kurowska.
Autorzy raportu wskazują, że przyczyn problemu nie trzeba daleko szukać. Wielogodzinne siedzenie przed ekranami komputerów i telefonów, coraz mniej ruchu, nieprawidłowa pozycja podczas nauki oraz źle przygotowane stanowiska do odrabiania lekcji, pozostawiają ślad na rozwijającym się organizmie. Swoje dokładają również zbyt ciężkie plecaki. U 56 uczniów stwierdzono zaburzenia naturalnych krzywizn kręgosłupa, w tym pogłębioną kifozę piersiową, nadmierną lordozę lub spłycenie fizjologicznych krzywizn. W ramach programu u około 5% badanych stwierdzono cechy postawy skoliotycznej. Dzieci te zostały zakwalifikowane do dalszej diagnostyki specjalistycznej w celu potwierdzenia lub wykluczenia skoliozy oraz określenia ewentualnych potrzeb terapeutycznych.
Skolioza jest jedną z najpoważniejszych wad postawy występujących u dzieci i młodzieży. Nieleczona może prowadzić do postępujących deformacji kręgosłupa, zaburzeń biomechaniki narządu ruchu, a w bardziej zaawansowanych przypadkach wymagać leczenia gorsetowego, a nawet interwencji operacyjnej.
Wyniki programu nie mają jednak wywoływać niepokoju, lecz pomagać. Celem badań jest wychwycenie problemów na etapie, gdy można im skutecznie przeciwdziałać. Dlatego wśród rekomendacji znalazły się regularne badania przesiewowe, zwiększenie aktywności fizycznej dzieci, ćwiczenia profilaktyczne w szkołach oraz edukacja rodziców i nauczycieli. Bo kręgosłup dziecka rzadko psuje się nagle. Najczęściej zmienia się po cichu, centymetr po centymetrze, dzień po dniu. I właśnie dlatego warto przyglądać się mu, zanim zacznie boleć.