Zabrakło niewiele

 Po emocjonującym spotkaniu Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisował z Olimpią Grudziądz 3:3, tracąc zwycięstwo w końcówce. Po tym remisie Niecieczanie zajmują 10 miejsce w tabeli z dorobkiem 33 punktów. Kolejny mecz rozegrają z Wartą Poznań.

 

Dotychczas w rywalizacji Bruk-Betu Termaliki z Olimpią trzy razy lepsi okazali się piłkarze z Małopolski, tymczasem spotkanie źle rozpoczęło się dla gospodarzy.

W 13 minucie po szybkiej kontrze, zakończonej uderzeniem Ricky van Haaren goście objęli prowadzenie. Gospodarze zaczęli atakować. I to przyniosło efekty. W 27 minucie po wrzutce z rzutu wolnego Putiwcew głową pokonał Łukasza Sapelę.

Prawdziwe emocje miały dopiero nadejść. W drugiej połowie jako pierwsi zaatakowali miejscowi. Golkipera gości w 63 min pokonał ładnym strzałem z narożnika pola karnego Florin Purece. W 78 min po zagraniu ręką w polu karnym arbiter podyktował rzut karny. Na bramkę zamienił ją Joao Augosto, strzelając w górny róg bramki bronionej przez Loskę. Bruk-Bet odpowiedział natychmiast. W następnej minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Piotr Wlazło główką podwyższył wynik.

Gdy wydawało się, że gospodarze sięgną po trzy punkty w 90 minucie Janiak strzałem z dystansu pokonał Tomasza Loskę.

Po tym remisie żadna z drużyn nie może być w pełni zadowolona. Aspirujący do gry w barażach o ekstraklasę niecieczanie zajmują 10 miejsce w tabeli z dorobkiem 33 punktów. Kolejnym rywalem Bruk-Betu będzie 17 czerwca Warta Poznań.

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Olimpia Grudziądz 3:3 (1:1)

Bramki: Putiwcew (27 min.), Purece (63 min.) Wlazło (79 min.) - van Haaren (13 min.) Joao Augusto (78 min. karny), Janiak (90 min.).

Żółta kartka: Loska

Bruk-Bet: Loska - Grabowski, Putiwcew, de Amo, Grzybek, Misak (79 min. Kalisz), Jovanović, Purece (84 min. Bezpalec), Wlazło, Gergel, Gutkovskis (57 min. Jelić)

Sędziował: S. Krasny (Kraków), mecz bez udziału publiczności

14.06.2020
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |