Adam Gładysz Mistrzem Polski

Po zdobyciu w ubiegłym roku tytułu pierwszego wicemistrza Polski w wyścigach samochodowych w klasie do 3500 ccm, Adam Gładysz postawił sobie za cel wywalczenie w tym sezonie tytułu mistrzowskiego.

Przed finałową rundą Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski, która rozegrana została w ubiegły weekend na torze w Poznaniu, kierowca z Tarnowa miał bezpieczną przewagę nad drugą w punktacji Karoliną Czapką. Tym samym praktycznie już przed startem w Poznaniu młodszy z braci Gładyszów mógł czuć się Mistrzem Polski, mimo tego w ostatnim wyścigu sezonu tarnowianin starał się również walczyć o wygraną.

Finałowy wyścig przyniósł dużo emocji, startujący samochodem VW Jetta w barwach Gładysz Racing Team Adam Gładysz do ostatniego w tym sezonie sprintu zakwalifikował się z trzeciego pola w swojej klasie samochodów. Wyścig rozegrany został w trudnych warunkach atmosferycznych. Przez cały wyścig kierowca VW Jetta stoczył pasjonujący pojedynek z Renault Megane Karoliny Czapki. Ostatecznie wyścig wygrał Michał Słomian, Karolina Czapka przyjechała na drugim miejscu, ale Adam Gładysz zajął trzecie miejsce, co wystarczyło do wywalczenia tytułu Mistrz Polski

W wyścigu długodystansowym załoga VW Jetta w składzie Adam Gładysz/Marcin Gładysz, startując z trzeciego pola w swojej klasie, dojechała do mety na drugim miejscu wśród aut z pojemnością do 3500 ccm. W klasyfikacji
generalnej całego wyścigu Adam Gładysz wraz z bratem zajęli dobrą, piątą lokatę. Przed ostatnim biegiem na torze w czeskim Brnie zajmują drugie miejsce w swojej klasie oraz piąte w klasyfikacji generalnej.

Wyścig w Brnie rozegrany zostanie w ostatni weekend października i zakończy tegoroczne zmagania o punkty w Mistrzostwach Polski oraz Czech.

- Sprint się ułożył po mojej myśli i już przed wyścigiem miałem praktycznie zapewniony tytuł. Nie ukrywam, że warunki w początkowej faziewyścigu były trudne. Po udanym starcie przesunąłem się przed Porsche 997, na drugim okrążeniu wyprzedziłem Ferrari Macieja Marcinkiewicza, a na następnym Renault Megane Czapki. Bardzo dobrze mi się jechało, a wykorzystując mokry tor udawało mi się nawiązywać wyrównaną walkę z samochodami Porsche jadącymi w wyższej klasie pojemnościowej. W połowie
wyścigu zaczęło przesychać i w tym momencie te mocniejsze samochody zdołały mnie wyprzedzić na prostej
– komentuje swój sukces Adam Gładysz. - Walka była bardzo zacięta do samego końca. Przyjechałem trzeci w klasie, zdobyłem tytuł mistrzowski, a w całym sezonie wygrałem pięć wyścigów. Jestem więc bardzo zadowolony. Bardzo się cieszę z wywalczonego po przerwie tytułu
Mistrza Polski. Chciałbym podziękować tacie, sponsorom oraz całemu zespołowi. W długim dystansie przyjechaliśmy na drugim miejscu w klasie i piątym w klasyfikacji ogólnej. O tym komu przypadną tytuły zadecyduje ostatni wyścig w Brnie. Teraz już powoli planuję przyszły sezon, w którym zamierzam wystartować w pucharze SEAT Leon Eurocup.


07.10.2008
Twój komentarz:
Ankieta
| | | |