Informator Kulturalny

Przerwana historia czyli wszystko o złotówce


 Z okazji 80. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej, oraz 100. rocznicy ustanowienia złotego polskiego walutą narodową, Muzeum Okręgowe w Tarnowie zaprasza na wernisaż wystawy „Przerwana historia - polski system monetarny na przestrzeni dziejów”. Wernisaż odbędzie się 3 czerwca, a wystawę oglądać będzie można do 31 grudnia.

 

W poniedziałek, 3 czerwca o godzinie 18.00, Muzeum Okręgowe w Tarnowie zaprasza do swojej siedziby na wernisaż wyjątkowej wystawy „Przerwana historia - polski system monetarny na przestrzeni dziejów”. Wystawa przygotowana została z okazji 80. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej, oraz 100. rocznicy ustanowienia Złotego polskiego walutą narodową.

W okresie międzywojennym polski złoty był silną, uznawaną na rynkach międzynarodowych walutą. Wraz z wybuchem wojny, okupanci niemal od samego początku wprowadzili nowe środki płatnicze, a sytuacja zmieniła się diametralnie. Na terenach okupowanych, obok złotówek zaczęły funkcjonować marki Rzeszy oraz specjalne marki wojskowe. Złotówki wycofywano sukcesywnie i w ciągu roku od rozpoczęcia niemieckiej agresji, przestały niemal funkcjonować. Działania wojenne, prowadzone na niespotykaną dotąd skalę doprowadziły do pojawienia się problemu tzw. psucia pieniądza. Monety brązowe i niklowe wykupywali Niemcy, uznając je za surowiec strategiczny, srebrne natomiast chowali sami posiadacze. Pieniądz zaczynał zatem na powrót posiadać charakter kruszcowy.

Celem wystawy jest m. in. zaprezentowanie swoistego monetarnego chaosu jaki wywołała wojna oraz jego skutków dla gospodarczego obrazu kraju i życia codziennego jego mieszkańców. Dynamika i znaczenie tych przemian ukazane zostaną w niezwykle szerokim kontekście bogatej historii rozwoju polskiego systemu monetarnego na przestrzeni dziejów. Zwiedzający poznają okresy od czasów handlu wymiennego, przez wspaniałą tradycję mennictwa królewskiego, po współczesne, elektroniczne środki płatnicze. Projekt realizowany jest z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej. Wstęp na wernisaż wolny. Wystawa czynna będzie do końca roku.

 



Wystawa Krzysztofa Maniaka


 W środę, 30 października o godzinie 18.30, w tarnowskim Biurze Wystaw Artystycznych otwarta zostanie wystawa „Wybrane filmy, fotografie, spacery i obiekty Krzysztofa Maniaka z lat 2016-2019”. Wystawa jest nagrodą w konkursie „Salon Wiosenny” organizowanym przez BWA Tarnów. Prace będzie można oglądać do 24 listopada.


W środę, 30 października o godzinie 18.30, w tarnowskim Biurze Wystaw Artystycznych otwarta zostanie wystawa „Wybrane filmy, fotografie, spacery i obiekty Krzysztofa Maniaka z lat 2016-2019”. Kuratorem wystawy jest Sebastian Cichocki.

Prace Krzysztofa Maniaka powstają podczas wędrówek po lasach, łąkach i wzgórzach w Tuchowie, gdzie artysta mieszka i tworzy. Przez ostatnią dekadę Maniak zrealizował setki interwencji, działań na obiektach i akcji: od prostych performansów po bardziej rozbudowane, wieloetapowe działania.

Na wystawie prezentowane są różne formy dokumentowania zdarzeń m. in. fotografia, film, destrukt po działaniach międzygatunkowych, performans, przeniesienie w skali 1:1 „scenografii” z parceli należącej do artysty. Status tych elementów na wystawie jest niejednoznaczny, nie wszystkie z nich można zdefiniować jak autonomiczne dzieła sztuki; nie powstałyby jednak, gdyby nie artystyczna rama działań Krzysztofa Maniaka. Razem tworzą nową instalację – wypowiedź o konstruowaniu natury, niemożności wyjścia poza antropogeniczny pejzaż.

Każde z ćwiczeń wykonywanych przez Maniaka w środowisku pozamiejskim ukazuje, z humorystyczną dosłownością, „sztuczność” natury: jako pojęcia, bytu i doświadczenia. Natura jest redagowana, stając się takimi konstruktami jak bukiet polnych kwiatów w wazonie, pole pszenicy czy sosnowy las gospodarczy. Granice pomiędzy mrowiskiem, polem tarnin i hałdą górniczą są tragicznie i groteskowo nieostre. Wystawa opowiada, za pomocą kilku skromnych wypowiedzi artystycznych, o odtwarzaniu procesów „produkcji natury”, w czasach po końcu natury.

23 i 24 listopada odbędzie się finisaż wystawy, na który złożą się oprowadzanie kuratorskie, czytanie w sianie i wycieczka do Tuchowa.

Wystawa jest nagrodą w konkursie „Salon Wiosenny” organizowanym przez BWA Tarnów.

 

 

 

Wystawa Grand Press Photo 2019 w Tarnowie


 6 listopada o godzinie 18.00 odbędzie się wernisaż wystawy Grand Press Photo w Galerii Tarnowskiego Centrum Kultury. Wystawę finałowych zdjęć Grand Press Photo 2019 – najlepszych zdjęć prasowych minionego roku będzie można oglądać do 21 listopada.


Na wystawę zapraszają organizatorzy konkursu: magazyn „Press” i Fundacja Grand Press oraz Tarnowskie Centrum Kultury – partner wystawy miejskiej. Zaprezentowanych zostanie ponad 260 fotografii – są to zdjęcia pojedyncze, fotoreportaże, projekty dokumentalne. Prace te trafiły do finału konkursu, w którym jury przewodniczył fotoreporter światowej klasy, trzykrotny laureat World Press Photo Espen Rasmussen z Norwegii („VG”).

- Po raz pierwszy oceniałem polską fotografię prasową i muszę przyznać, że było to przyjemne przeżycie. Zdjęcia nadesłane na konkurs opowiadają mi o tym, co się wydarzyło w Polsce w ciągu ostatniego roku. Zobaczyłem, jak wiele w waszym kraju jest teraz protestów i demonstracji, różnych grup. Wnioskuję, że napięcie polityczne musi być naprawdę duże – mówi o swoich wrażeniach Espen Rasmussen. - Charakterystyczne było też to, że wiele fotografii dotyczyło codziennego życia, w różnych kategoriach. Pokazują uniwersalne tematy, jak uzależnienie młodzieży od smartfonów czy istotę posiadania szczęśliwej rodziny – te same wyzwania współczesnego świata znajdziemy w fotografii prasowej w Norwegii, Szwecji czy Finlandii .

- Ponad cztery tysiące nadesłanych prac, które jako jury obejrzeliśmy, unaoczniło mi bogactwo i różnorodność polskiej fotografii prasowej. Wielu fotoreporterów doskonale się spisało, co pozwala mieć nadzieję, że niektórzy z nich spokojnie będą mogli się zaprezentować na arenie międzynarodowej – ocenia członek jury Ahmet Sel z Agencji Anadolu.

Członkini jury Beata Łyżwa-Sokół z „Gazety Wyborczej” dodaje: - Cieszy mnie, że w tym roku mieliśmy bardzo dużo dobrych zdjęć w kategorii sportowej, bo przez kilka ostatnich lat ta kategoria wyglądała przeciętnie. Jako pozytywne oceniam również to, że wśród zgłoszonych prac było wiele bardzo dobrze skomponowanych i przemyślanych.

Tytuł Zdjęcia Roku otrzymała fotografia Sławomira Kamińskiego z „Gazety Wyborczej”, zrobiona  24 maja 2018 roku w sejmie podczas protestu rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych. Główną bohaterką zdjęcia jest matka niepełnosprawnego Jakuba Iwona Hartwich, odpychana przez strażnika.

- To mocny obraz, który poruszył każdego z nas w jury. Nie tylko dlatego, że widzimy tu akcję. Ta fotografia mówi dużo o współczesnym polskim społeczeństwie – tłumaczył wybór Zdjęcia Roku Espen Rasmussen. - Ten kadr może być wyrazem problemów kobiet; walki jakiejś grupy o przysługujące jej prawa; władzy tak, a nie inaczej traktującej obywateli. I wciąż jest świetnym zdjęciem newsowym.

Autor zwycięskiej fotografii Sławomir Kamiński opowiadał podczas gali Grand Press Photo: - To był 37. dzień protestu w sejmie rodziców osób niepełnosprawnych, eskalacja konfliktu. Chyba nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić: 40 dni na podłodze, w bardzo trudnych warunkach. Wtedy zrozumiałem, że tak naprawdę nie trzeba jeździć na żadne wojny, szukać tematów daleko od domu. Okazuje się, że obok nas dzieją się ważne rzeczy.

Jako autor Zdjęcia Roku otrzymał nagrodę w wysokości 10 tys. zł.

Spośród ok. 4,5 tys. zdjęć nadesłanych na konkurs jury zakwalifikowało do finału 58 zdjęć pojedynczych i 11 reportaży. Wśród nich zobaczymy m.in. poruszające zdjęcia dokumentujące żałobę po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza; obrazy pokazujące nastroje obywateli w podzielonym narodzie; dające do myślenia, ale niepozbawione humoru zdjęcia ukazujące różne przejawy z codziennego życia; są piękne portrety ludzi, których na co dzień nie zauważamy, i fotografie środowiska, na których widać zagrożenie ze strony człowieka.

Uwagę w tym roku zwracają zdjęcia pokazujące życie rodzinne – szczęśliwe, beztroskie dzieci, niebędące jeszcze niewolnikami elektronicznych gadżetów. Wśród reportaży znalazły się zarówno opowieści o zapomnianej wojnie na Ukrainie, dramatycznym losie uchodźców, jak też o stającej się atrakcją turystyczną zamkniętej strefie Czarnobyla. Do myślenia daje reportaż o rosnącej wśród Polaków popularności masowych imprez o charakterze militarnym.

Na wystawie można też zobaczyć finałowe zdjęcia z osobnego konkursu – Young Poland – przeznaczonego dla fotografów poniżej 26. roku życia. Była to już druga edycja tego konkursu i jak oceniło jury, wybrane do finału prace pokazują dojrzałość spojrzenia młodych fotografów na rzeczywistość.

Ogólnopolski Konkurs Fotografii Prasowej Grand Press Photo organizuje od 2005 roku magazyn „Press”. To konkurs dla zawodowych fotoreporterów pracujących w redakcjach prasowych, internetowych, w agencjach fotograficznych oraz dla freelancerów. Tradycyjnie już jury przewodniczy światowej klasy fotoreporter, laureat World Press Photo –  Espen Rasmussen, fotoedytor norweskiego magazynu „VG”. Oprócz niego w jury zasiadali: Piotr Małecki (Napo Images, Panos Pictures, Forum), Maria Mann (EPA), Beata Łyżwa-Sokół („Gazeta Wyborcza”), Ahmet Sel (Agencja Anadolu), Andrzej Zygmuntowicz.

W osobnym konkursie Photo Book oceniano książki fotograficzne. Tytuł Photo Book of The Year 2018 otrzymała książka „Echo” Magdaleny i Maksymiliana Rigamontich – fotograficzna podróż po miejscach na Wołyniu, gdzie przed 1943 rokiem były polskie osady i wsie. Wyróżnienie otrzymała książka „Deceitful Reverence” Igora Pisuka - autobiograficzna, realizowana przez sześć lat relacja przedstawiająca bolesny proces wychodzenia z uzależnienia alkoholowego.

Wystawa czynna do 21 listopada. Bilety w cenie pięć i dwa złote (ulgowy).


 


Symbole dzieciństwa Izabeli Gryz


 Galeria Bema20 zaprasza wernisaż wystawy fotografii Izabeli Gryz „Symbole dzieciństwa. Wspomnienia o zwykłych ludziach" Wernisaż odbędzie się w sobotę 16 listopada o godzinie 18:00. Wstęp wolny.


W wystawie „Symbole dzieciństwa. Wspomnienia o zwykłych ludziach” Izabela Gryz odkrywa dla nas swoje wnętrze oraz poszukuje nici porozumienia z oglądającymi.

Część z wystawionych fotografii dotyczy jej wczesnych wspomnień związanych z okresem, w którym nie potrafiła jeszcze wypowiedzieć słowa; ukazują one zachwyt nad czystą, abstrakcyjną dla dziecka, formą, która nie zdążyła jeszcze nabrać żadnego znaczenia.

Autorka bada rolę poszczególnych przedmiotów jako nośników odczuć, emocji i wspomnień. Zadaje również pytanie: Co jesteśmy w stanie powiedzieć o osobach, patrząc na przedmioty, którymi się otaczali? Wspomina to co było, jednocześnie zastanawiając się nad naturą naszego świata i uciekającego nam wszystkim czasu.

Na wystawę „Symbole dzieciństwa. Wspomnienia o zwykłych ludziach" Izabeli Gryz zaprasza 16 listopada galeria Bema20, wernisaż odbędzie się o godzinie 18:00. Wstęp wolny.

Izabela Gryz, urodzona w 1984 r. w Nowym Targu. W 2011 roku ukończyła
(z wyróżnieniem) studia fotograficzne (BA in Photographic Media) na wydziale dziennikarstwa w Griffith College Dublin w Irlandii. W Dublinie mieszkała przez prawie dziesięć lat. W 2014 roku wróciła do Polski by zamieszkać we Wrocławiu, gdzie spędziła dwa lata. Obecnie, wraz z rodziną mieszka w Iwkowej (powiat brzeski).

W Iwkowej odnalazła balans pomiędzy pracą a życiem, otwartą społeczność, ciekawe inicjatywy oraz piękne, inspirujące krajobrazy. Na co dzień zajmuje się fotografią oraz malarstwem abstrakcyjnym. W marcu 2018 roku jej prace brały udział w wystawie w Dublinie. Wystawa zatytułowana była „Beyond Fear”. W roku 2019 została jedną z laureatek Wiosennego Przeglądu Sztuki, który odbył się w Tarnowie w Galerii BWA.




Teatr dla dzieci


 Tarnowski teatr zaprasza 13 października najmłodszych widzów, dla których przygotowano premierę spektaklu – „Mity greckie. Wyprawa po ambrozję". Spektakl ma charakter rockowego musicalu z piosenkami i muzyką na żywo.


Tarnowski teatr zaprasza najmłodszych widzów na premierę spektaklu – „Mity greckie. Wyprawa po ambrozję". Spektakl ma charakter rockowego musicalu z piosenkami i muzyką na żywo. Twórcy, z Tomaszem Manem – reżyserem i autorem tekstu oraz muzyki – na czele, z dużą dozą humoru bawią się mitologicznymi motywami. Spektakl będzie niezapomnianą przygodą dla dzieci i nie tylko.

- „Mity greckie" rozpoczynają się w Gdańsku, później schodzimy do podziemi i zaczynamy wędrować. Spektakl uczy przez zabawę, ma charakter edukacyjny i familijny zarazem - mówi Tomasz Man, reżyser spektaklu

Już w niedzielę 13 października, o godzinie 16.00. mała Helenka wyruszy w podróż do świata bohaterów mitów greckich, by zdobyć pokarm bogów - ambrozję, która może wyleczyć jej chorą mamę. W czasie wyprawy u boku Posejdona, mała bohaterka wiele się nauczy i spotka całą plejadę olimpijskich bogów i bogiń. Szybko przekona się, że mityczni bohaterowie wcale nie są idealni, ale bardzo ludzcy: mają swoje kaprysy, słabostki, lubią się bawić, bywają zazdrośni, zdarza im się dokuczać sobie nawzajem.

Występują: Marta Dylewska, Dominika Markuszewska, Monika Wenta, Maciej Babicz, Piotr Hudziak, Tomasz Wiśniewski.

Spektakl grany będzie także 19 października o godzinie 16:00 oraz 30 listopada o godzinie 16:00.

Rezerwacje biletów: 14 688 32 87, 784 976 025, bilety online: https://tarnowski-teatr.bilety24.pl/

Fot. P.Topolski

 


Przyjaciele z Dobranocki


 Przed nami nie lada gratka dla fanów bajek i kultowej „Dobranocki”. W poniedziałek, 14 października o godzinie 18.00, Muzeum Okręgowe w Tarnowie zaprasza do swojej siedziby na otwarcie wystawy w ramach cyklu „Kolekcjonerzy w Muzeum” „Przyjaciele z Dobranocki”. Prace będzie można oglądać do 1 grudnia.


Wystawę przygotowano w oparciu o zbiory Muzeum Dobranocek w Rzeszowie. Historia tego niezwykłego miejsca rozpoczęła się od pomysłu Wojciecha Jamy – kolekcjonera, który przekazał swoje latami gromadzone pamiątki miastu z intencją utworzenia muzeum. Jego otwarcie nastąpiło 22 marca 2009 roku.

Ekspozycja jest zaproszeniem do poznania wyjątkowej kolekcji przeróżnych przedmiotów kojarzonych z popularnymi animacjami dla dzieci, zwanymi dobranockami. Jest to sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa. Ma na celu zaprezentowanie najmłodszemu pokoleniu fenomenu jakim była dobranocka- blok bajkowy był emitowany przez Telewizję Polską od lat 50. aż do 2014 roku.

- Wystawę zrealizowano przede wszystkim by łączyć pokolenia najmłodszych zwiedzających i ich rodziców oraz dziadków. Każdy z nas, będąc dzieckiem, każdego dnia wieczorem, oczekiwało na pojawienie się na szklanym ekranie ulubionych bajkowych bohaterów. Dla jednych jest to Miś Uszatek, Colargol albo Rumcajs, inni z sympatią wspominają Bolka i Lolka, Krecika, Reksia czy Muminki – mówi Andrzej Szpunar, dyrektor Muzeum.

Na wystawie prezentowanych jest ok 130 eksponatów, od oryginalnych lalek, poprzez scenopisy, kadry, szkice, folie, plakaty. Kolekcja obejmuje również przedmioty codziennego użytku nawiązujące do dawnych dobranockowych postaci – obrazy, budziki, gry i zabawki, kubki ceramiczne, puzzle, karty pocztowe, znaczki, plakietki i naszywki, gadżety itp.

Kuratorem wystawy jest Manuela Stadnicka, wystawa będzie czynna od 14 października do 1 grudnia.

 

 

 

Wystawa Jerzego Martynowa


 Do Galerii „Piwnica pod Trójką” powraca cykl wystaw „Tarnowscy Artyści w Galerii Muzealnej”. W poniedziałek, 4 listopada Muzeum Okręgowe zaprasza na wernisaż wystawy Jerzego Martynowa „Malując swój czas”. Początek wydarzenia o godzinie 18:00, wstęp jest wolny.


„Malując swój czas” - to najnowsza wystawa Jerzego Martynowa, pokazująca w sposób nieco nostalgiczny, a zarazem głęboko przemyślany otaczający świat. Jest on przez artystę postrzegany i przetwarzany z wyjątkowym artyzmem i ogromną wrażliwością na kolor, światło i piękno.

W poniedziałek, 4 listopada Muzeum Okręgowe zaprasza na wernisaż wystawy Jerzego Martynowa. Początek wydarzenia o godzinie 18:00.

To wystawa retrospektywna, obejmująca kilkudziesięcioletni okres twórczości, podczas którego malarz przeżywał różnego rodzaju rozterki związane z nierzadko trudnymi wyborami, jakich musi dokonywać artysta, będący na początku swojej kariery, jak i w czasie jej trwania. Na ekspozycji zobaczymy prace nigdy dotąd nie pokazywane. Będą to pastele i akwarele, pokazujące widoki, które zachwyciły Martynowa na początku drogi twórczej oraz te których piękno dostrzegł po latach, już jako artysta dojrzały.

Jerzy Martynów urodził się w Tarnowie w 1956 roku. Edukację artystyczną rozpoczął w Tarnowskim Liceum Sztuk Plastycznych, a następnie kontynuował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, na Wydziale Malarstwa i Architektury Wnętrz. Dyplom uzyskał w 1985 roku w pracowni prof. Włodzimierza Buczka. Po ukończeniu studiów wrócił do Tarnowa, gdzie zamieszkał na stałe i zajął się działalnością artystyczną. Na co dzień zajmuje się malarstwem, rzeźbą, grafiką użytkową i architekturą wnętrz, tworzy również małe formy architektoniczne. Na swoim koncie posiada ogromny dorobek zarówno w dziedzinie malarstwa jak
i innych dziedzin sztuki.

Kuratorem wystawy jest Bożena Szczupak, prace będzie można oglądać do 24 listopada.

 

 

 

„Noc Helvera” na scenie underground


 Już 23 listopada na scenie underground tarnowski teatr po raz pierwszy zaprezentuje „Noc Helvera" Ingmara Villqista. Spektakl zaprezentowany będzie także 22,24, 28 i 29 listopada.


Ingmar Villqist to jeden z najwybitniejszych polskich dramaturgów współczesnych, który został wystawiony ponad 50 razy w kraju oraz za granicą i przetłumaczony na wiele języków. I chociaż „Noc Helvera" powstała dwadzieścia lat temu, stanowi doskonałe odbicie lęków i zjawisk zachodzących we współczesnym świecie.

Tarnowski spektakl wyreżyseruje Agnieszka Baranowska, a wystąpią Kinga Piąty i Stefan Krzysztofiak.

Kameralny dramat Villqista to wzruszająca i niezwykle aktualna opowieść o niełatwej miłości w czasach dochodzącego do władzy totalitaryzmu, o bardzo cienkiej granicy pomiędzy normalnością a szaleństwem, czułością a okrucieństwem.

Twórcy spektaklu ze zrozumieniem przyglądają się człowiekowi, który musi dokonać niełatwego wyboru pomiędzy strachem, z którego rodzi się agresja, a odwagą do poświęceń w imię miłości.

Premiera spektaklu odbędzie się 23 listopada na scenie underground tarnowskiego teatru, o godzinie 19:00. Spektakl zaprezentowany będzie także 22, 24, 28 i 29 listopada.

Rezerwacje biletów: 14 688 32 87, 784 976 025. Bilety online kupować można za pośrednictwem strony: https://tarnowski-teatr.bilety24.pl/

 

 


„Straszny Dwór” w CSM


 Centrum Sztuki Mościce zaprasza na na spektakl przygotowany specjalnie z okazji przypadającej w tym roku 200 rocznicy urodzin Stanisława Moniuszki. 29 listopada z desek sceny CSM zabrzmi „Straszny dwór”, najlepsza opera kompozytora, w wykonaniu solistów opery śląskiej, wrocławskiej i krakowskiej.

 

29 listopada o godzinie 18.00 Centrum Sztuki Mościce zaprasza na „Straszny dwór”, operę Stanisława Moniuszki. Opera opracowana została w wersji kameralnej i lekko skróconej. Spektakl jest opracowaniem całej opery z narratorem, który opowiada didaskalia, przytacza treść oraz brakujące fragmenty opery. Spektakl prezentuje najważniejsze muzyczne fragmenty i sceny połączone narracją, która przybliży treść narodowego dzieła najmłodszym i najstarszym widzom. Wykonawcami tej wyjątkowej, kameralno-koncertowej produkcji, są znani polskiej scenie operowej soliści opery śląskiej, wrocławskiej i krakowskiej.

"Straszny dwór" jest polską operą w czterech aktach. Sztuka była bardzo popularna wśród polskiej publiczności i zakazana przez władze rosyjskie. Prapremiera miała miejsce w Warszawie, 28 września 1865 roku i do dnia dzisiejszego dzieło jest uważane za najlepszą operę Moniuszki i zarazem najlepszy tego typu utwór polski XIX wieku.

Bilety na spektakl kosztują: I sektor - 55 zł (normalne), 45 zł (ulgowe, grupowe); II sektor 40 zł. Bilety w cenie 1 zł dla działaczy opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych z powodów politycznych. Bilety grupowe przy zakupie co najmniej 10 biletów. Sprzedaż biletów: on-line: www.csm.tarnow.pl i Kasa CSM.

 



Plakaty bajkowe ze zbiorów Muzeum


 W poniedziałek, 7 października, Muzeum Okręgowe w Tarnowie zaprasza na otwarcie wystawy, która zadowoli odbiorców sztuki w każdym wieku. O godzinie 18:00 w Galerii „Piwnica pod Trójką” otwarta zostanie ekspozycja „Plakaty bajkowe, oraz do filmów dla dzieci i młodzieży, ze zbiorów Muzeum”.


Wśród bogatej kolekcji plakatów archiwalnych (ponad 3 000 sztuk), zgromadzonych w Muzeum znajdują się też plakaty skierowane przede wszystkim do dzieci i młodzieży. Są to plakaty bajkowe i filmowe. Wieszane w gablotkach kinowych, na tablicach i słupach ogłoszeniowych przyciągały uwagę przechodniów, a przede wszystkim dzieci. Bardzo kolorowe, z doskonałym rysunkiem miały trafiać do dziecięcej wyobraźni i  zachęcać do wspólnego oglądania. Stanowiło to doskonałą formę spędzania wolnego czasu. Dzieci oglądały swoich ulubionych bohaterów na dużym ekranie, młodzież filmy o życiu rówieśników i ich przygodach.

Tarnowskie Muzeum zaprasza na otwarcie wystawy, która zadowoli odbiorców sztuki w każdym wieku. O godzinie 18:00 w Galerii „Piwnica pod Trójką” otwarta zostanie ekspozycja „Plakaty bajkowe, oraz do filmów dla dzieci i młodzieży, ze zbiorów Muzeum”.

Większość plakatów pokazywanych na wystawie pochodzi z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego stulecia. Wtedy właśnie nastąpił największy rozkwit polskiego plakatu, osiąga on światową sławę. Dzięki oryginalnym rozwiązaniom, proponowanym przez naszych artystów, plakaty polskie wyprzedzają plakat europejski.

Najbardziej znani i cenieni w tym okresie twórcy to m.in.: Eryk Lipiński (1908-1991), Józef Mroszczak (1910-1975), Henryk Tomaszewski (1914-2005), Wojciech Fangor (1922-2015), Wiktor Górka (1922-2004), Wojciech Zamecznik (1923-1967), Hubert Hilscher (1924-1999), Jan Lenica (1928-2001), Roman Cieślewicz (1930-1996), Franciszek Starowieyski (1930-2009), Witold Chmielewski (1949-).

Na wystawie zaprezentowanych zostanie 36 plakatów. Wśród nich m. in. „Lampa Aladyna", „Królewna Żabka", „Jaś i Małgosia", „Czarodziej z krainy Oz", „Przygody Tomka Sawyera", „Historia żółtej ciżemki".

Kuratorem wystawy jest Bożena Szczupak, prace będzie można oglądać do 27 października.

Projekt współfinansowany jest z budżetu Miasta Tarnowa.

 



Sylwester z „Księżniczką...”


 W ostatnie dni 2019 roku tarnowski teatr zaprasza na spektakl „Księżniczka na opak wywrócona" w reżyserii Marcina Hycnara. Spektakl został nagrodzony pierwszym miejscem w Plebiscycie Publiczności podczas XXIII Ogólnopolskiego Festiwalu Komedii Talia.


Twórcy „Porachunków z katem" przenieśli na deski tarnowskiego teatru hiszpańską komedię omyłek Calderóna de la Barki w nowej odsłonie. 
„Księżniczka na opak wywrócona" to sceniczny żart pełen zaskakujących perypetii, zabawnych qui pro quo, zamian ról, przebieranek, intryg i gier, w które wikłają się bohaterowie, by walczyć o miłość.

Opowieść o zakochanej księżniczce i porwanej córce ogrodnika skrzy się dowcipem, dzięki błyskotliwym dialogom i piosenkom w genialnej autorskiej imitacji Jarosława Marka Rymkiewicza.

Występują: Matylda Baczyńska, Ewa Jakubowicz, Kinga Piąty, Aleksander Fiałek, Fabian Kocięcki, Filip Kowalczyk, Jerzy Pal i Kamil Urban.

Teatr zaprasza 31 grudnia, o godz. 17:00 i 20:30

- Po spektaklu w sylwestrowy wieczór zaprosimy widzów na symboliczną lampkę szampana – mówi Rafał Balawejder, dyrektor naczelny teatru. - Sylwestrowa cena biletu to 65 zł, powyżej sześciu osób bilety w cenie 50 zł od osoby. Gramy także: 27, 28, 29 grudnia, o godzinie 19:00. Serdecznie zapraszamy

Fot. Paweł Topolski

| | | |